![]() |
źródło |
Buty na wysokim obcasie w mgnieniu oka sprawiają, że stajemy sie wyższe, nasze nogi wydają się dłuże i smuklejsze. Napinaja bowiem mięśnie naszych łydek i ud, sprawiając że zwyczajnie wyglądają bardziej apetycznie:) Sprawiają, iż automatycznie się prostujemy (jeżeli nie, to natychmiast proszę wypiąć pierś, lekko wciągnąć brzuch i unieść dumnie głowę!)
Zdaję sobie sprawę, iż chodzenie w szpilkach nie jest takie proste, tym bardziej iż obcas zdaje sie coraz bardziej rosnąć i ma czasem nawet 14 -15 cm (z platformą pod palcami oczywiście), co sprawia, że na początku możemy czuć się jak na szczudłach. Powinniśmy zacząć od niskich, dość szerokich obcasów, najlepiej takich, które zapinają się na podbiciu lub kostce. W ten sposób nauczymy się chodzić na lekkim wzniesieniu, jednocześnie stabilizując stopę wewnątrz buta. Na początek proponuję chodzić po domu lub pracy, gdzie mamy dywany, jest to bowiem stabilna powierzchnia, na której sie nie poślizniemy, a nasza stopa będzie przyzwyczajać sie do podwyższenia. Na początku kroki powinny być małe i z czasem powoli mozemy zacząć kroczyć jak modelki:) Spróbujmy sie rozluźnić - barki i ramiona powinny być luźne i swobodnie, naturalnie uczestniczyć w ruchu. Gdy już opanujemy nasze pierwsze obcasy, możemy przejść do cieńszych szpilek lub wyższych słupków i tak stopniowo zwiększając wysokość dojdziemy do naszej upragnionych centymetrów pod piętą.
Pamiętajmy, że lekka platforma pod palcami, zwiększy komfort chodzenia i nigdy przenigdy nie nośmy zbyt ciasnych butów - zniekształcą one nam nasze piękne stópki. Gdy wiecie, że możliwe iż będzie musiały zrobić dłuższe dystanse, wrzućcie do torby zapasowe baleriny - wasze stopy i wasze szpilki będą wam wdzięczne:)
Oczywiście najzdrowsze są buty na leciutkim obcasie, nie niebotyczne high heels'y ale chyba każda z nas lubi poczuć sie super kobieco w ślicznych wysokich obcasach:)
A poniżej moje ukochane letnie okazy, których w tym roku niestety nie dane mi jest nosić. Wzdycham do nich z tęsknością czekając kolejnego lata:)
2 Lips Two
Aldo
Bershka
Betty Berclay
Cindy Says
Guess by Marciano
Marc Fisher
Nine West
River Island
Steve Madden
Stradivarius
Zara
Verona
Lubię obcasy, mam kilka par, nauczyłam się nawet w nich chodzić. Jednak wysokie szpilki wybieram tylko wtedy, kiedy wiem, że mało czasu spędzę na nogach, lub kiedy jadę do pracy autem. Nawet mały obcas poprawia nasza sylwetkę.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię wszystkie rodzaje butów i ubieram często takie, na które po prostu mam ochotę lub takie, które pasują mi do stylizacji. Szukam też cały czas jakiś nowości, które znajdą miejsce w mojej szafie. Na stronie https://butymodne.pl/bartek-skora-naturalna-p11.f125.html można znaleźć ciekawe propozycje świetnych butów.
OdpowiedzUsuńja uwielbiałam swego czasu koturny - niestety po wypadku nie mogę nosić już żadnych obcasów itd, tylko płaskie obuwie eh
OdpowiedzUsuń